Konwenty Południowe - Kaoru Inai - „Niesamowite opowieści pana Shiranui”

Kolejne niechciane wyskakujące okienko, jednak Unia Europejska wymaga od nas, byśmy poinformowali Cię o wykorzystywaniu i zjadaniu twoich ciasteczek (cookies) oraz wykorzystywaniu Twoich super tajnych danych. Robimy to tylko po to, by zwiększyć komfort i funkcjonalność portalu oraz dlatego, że jesteśmy głodni i lubimy ciasteczka. Zgodnie więc z Polityką Prywatności, czuj się poinformowany nasz drogi użytkowniku.

niesamowite opo pana shiranui

Niesamowite opowieści pana Shiranui

waneko

Autor: Kaoru Inai
Wydawnictwo: Waneko
Ilość tomów: 1
Cena okładkowa: 19,99 zł

Pan Shiranui sam o sobie mówi, że jest badaczem tajemniczych opowieści i historii ludowych. Pojawia się znikąd i podróżuje po świecie w poszukiwaniu nowych legend.

Ciężko napisać coś więcej o „Niesamowitych opowieściach pana Shiranui”. Tomik zawiera siedem krótkich historii grozy. Jedna jest dłuższa i zajmuje dwa rozdziały. Legendy nie są może straszne, ale potrafią wywołać uczucie niepokoju. Nie będę opisywać tutaj każdej z nich, bo nie ma to najmniejszego sensu i odbierze wam przyjemność z czytania, jeśli zdecydujecie się sięgnąć po ten tytuł. 

Postać pana Shiranui przewija się zwykle w tle, a główną rolę odgrywają bohaterowie danej opowieści. Nie są to wyraziste postacie i nie ma w tym nic dziwnego, skoro ich chwila sławy trwa zaledwie kilka stron, jednak doskonale prowadzą nas przez opowiadaną straszną legendę.

Na polskiej scenie mangowej nie ma zbyt wielu tytułów z gatunku horroru, dlatego tym bardziej cieszę się, że wydawnictwo Waneko zdecydowało się opublikować „Niesamowite opowieści pana Shiranui”. Niekonwencjonalny sposób prowadzenia historii – siedem odrębnych legend, w których jedyną postacią wspólną jest pan Shiranui – sprawia, że manga jest jeszcze ciekawsza. Prócz bardzo dobrej narracji jest też świetnie narysowana. Szkoda, że jest to tylko jednotomówka, bo naprawdę przyjemnie się czyta i z chęcią zobaczyłabym w takim wydaniu więcej historii. 

Myślę, że z czystym sumieniem mogę tę mangę polecić każdemu. Sama przeczytałam ją już dwa razy i wiem, że sięgnę po nią jeszcze nie raz.

Pan Shiranui sam o sobie mówi, że jest badaczem tajemniczych opowieści i historii ludowych. Pojawia się znikąd i podróżuje po świecie w poszukiwaniu nowych legend.

Ciężko napisać coś więcej o „Niesamowitych opowieściach pana Shiranui”. Tomik zawiera siedem krótkich historii grozy. Jedna jest dłuższa i zajmuje dwa rozdziały. Legendy nie są może straszne, ale potrafią wywołać uczucie niepokoju. Nie będę opisywać tutaj każdej z nich, bo nie ma to najmniejszego sensu i odbierze wam przyjemność z czytania, jeśli zdecydujecie się sięgnąć po ten tytuł.

Postać pana Shiranui przewija się zwykle w tle, a główną rolę odgrywają bohaterowie danej opowieści. Nie są to wyraziste postacie i nie ma w tym nic dziwnego, skoro ich chwila sławy trwa zaledwie kilka stron, jednak doskonale prowadzą nas przez opowiadaną straszną legendę.

Na polskiej scenie mangowej nie ma zbyt wielu tytułów z gatunku horroru, dlatego tym bardziej cieszę się, że wydawnictwo Waneko zdecydowało się opublikować „Niesamowite opowieści pana Shiranui”. Niekonwencjonalny sposób prowadzenia historii – siedem odrębnych legend, w których jedyną postacią wspólną jest pan Shiranui – sprawia, że manga jest jeszcze ciekawsza. Prócz bardzo dobrej narracji, jest też świetnie narysowana. Szkoda, że jest to tylko jednotomówka, bo naprawdę przyjemnie się czyta i z chęcią zobaczyłabym w takim wydaniu więcej historii.

Myślę, że z czystym sumieniem mogę tę mangę polecić każdemu. Sama przeczytałam ją już dwa razy i wiem, że sięgnę po nią jeszcze nie raz.