klasa skrytobojcow

Klasa skrytobójców

JPF

Autor: Yusei Matsui
Wydawnictwo: J.P.Fantastica
Ilość tomów: 21
Cena okładkowa: 18,90 zł

Na ogół tytuły wykorzystujące motyw zabójstwa są pełne sytuacji, które mają nas – widzów – utrzymać w napięciu. Jesteśmy również gotowi, by być świadkami drastycznych scen zbrodni. Kiedy natknąłem się na mangę „Klasa skrytobójców”, zauważyłem, że pierwsze zdanie z opisu fabuły zapowiada coś podobnego. „Klasa, której zadaniem jest zabicie swojego nauczyciela”. Kiedy już zacząłem mentalnie nastawiać się na bardzo emocjonalne sceny, przeczytałem, że nauczyciel ów jest żółtą ośmiornicą, która zniszczyła większą część Księżyca. Co więcej, stwór zagroził, iż na Księżycu nie poprzestanie, a jego celem jest zniszczenie całej Ziemi. „Klasa skrytobójców” okazała się mangą… komediową, która ukazuje motyw zabójstwa w zupełnie inny, odświeżający sposób.

Wydaniem „Klasy skrytobójców” zajęło się wydawnictwo JPF, które według mnie wyznacza najwyższy standard, jeśli chodzi o mangi shounen. Biorąc pod uwagę, iż manga, którą tutaj recenzuję, jest właśnie shounenem, wybór był idealny.

Napisałem wcześniej, że nauczyciel-ośmiornica planuje zniszczyć Ziemię, a powstrzymać go mogą tylko uczniowie, dokonując na nim skrytobójstwa. Jednak jego wygląd przypominający żółtą ośmiornicę nie jest jedyną cechą, która go wyróżnia. Otóż stwór potrafi poruszać się z prędkością 20 machów, jego twarz przybiera w zależności od sytuacji najróżniejsze kolory, a skóra ma wiele właściwości. Jest on również owiany tajemnicą. Nikt nie wie skąd się wziął i dlaczego postanowił zniszczyć Ziemię. Pan Niezabijski, jak nazwano go w polskim wydaniu, ma wiele wad, które uczniowie stopniowo odkrywają, dokonując swoich coraz bardziej skutecznych prób skrytobójstwa. Nawiasem mówiąc, kiedy uczniowie starają się go uśmiercić, nasz drogi pan ośmiornica zajmuje się pielęgnacją ich wyglądu. Dodajmy, iż wysiłki uczniów wyglądają o wiele ciekawiej w porównaniu z metodami, jakich używają profesjonalni skrytobójcy. Sceny, w których dorośli mogą się „wykazać”, wypadają bezbłędnie.

Zabicie nauczyciela-ośmiornicy nie stanowi prostego zadania, gdyż jest on całkowicie niewrażliwy na wszelką amunicję, z wyjątkiem tak zwanych kulek i noży „antypsorowych”, które nie mogą wyrządzić ludziom żadnej krzywdy. Jednak to właśnie odkrywanie wad, użycie ich w kreatywny sposób do uśmiercenia pana Niezabijskiego, a także korzystanie z odpowiednich okazji sprawiają, że „Klasa skrytobójców” jest tak zabawna i ciekawa.

Uczniom, którym przypadło to wyjątkowo trudne zadanie, należą do klasy 3E i są pod pewnym względem są wyjątkowi. Traktuje się ich jak wyrzutków (litera E oznacza tutaj „End”) i wiele razy inni uczniowie rzucali im kłody pod nogi. Jednak mając wsparcie wyjątkowego pana Niezabijskiego, starają się te kłody omijać i kiedy przychodzi do rywalizacji z innymi uczniami, wykorzystują wszystko, czego ich wyjątkowy belfer nauczył. Bywa również, że wspólnymi siłami „odpłacają się” za całą dyskryminację, której doświadczyli.

Niewątpliwym urokiem tej mangi jest to, iż każdy uczeń to osoba wyjątkowa i ową wyjątkowość pan Niezabijski stara się wyciągnąć. Tak więc główny bohater tej mangi, Nagisa Shiota, ma swoje mocne strony, jednak jego koledzy i koleżanki w niczym mu nie ustępują. Mamy zatem ucznia, który potrafi odpowiednio podkręcać piłki bejsbolowe, inni z kolei są świetnymi strzelcami, a pewna dziewczyna potrafi „przyrządzać” trucizny.

Pan Niezabijski to nauczyciel wyjątkowy. Przy prędkości 20 machów potrafi błyskawicznie sprawdzać zadania domowe, ułożyć informator wycieczkowy, zwracając uwagę na wszelkie scenariusze, a testy tworzy, biorąc pod uwagę słabe strony swoich uczniów. Dzięki temu każdy z jego podopiecznych rozwija się tak dobrze, jak to tylko możliwe.

Mimo iż miałem do czynienia z wersją animowaną tej mangi, pierwsze cztery tomy czytało mi się bardzo przyjemnie. Wydanie tomikowe jest również minimalistyczne i na okładkach możemy podziwiać różne wyrazy twarzy pana Niezabijskiego. Z racji, iż „Klasa skrytobójców” jest tytułem komediowym, mogłem porównać, jak prezentują się zabawne sceny w obu wersjach. Okazuje się, że to anime wypadło lepiej pod tym względem, jednak przy mandze również można się pośmiać. Kresce nie mogę zarzucić nic złego, jednak na pewno nie jest ona wybitna. Podczas czytania nie zauważyłem również żadnych literówek, a samo tłumaczenie jest lekkie i jedynie można spierać się, czy przełożenie japońskiego „Koro-sensei” na „pana Niezabijskiego” było zabiegiem trafionym. Mnie jednak taki przekład odpowiada.

Podsumowując, „Klasa skrytobójców” to pozycja, którą zdecydowanie warto się zainteresować, gdyż w żadnej innej mandze na naszym rynku nie ukazano motywu zabójstwa w tak zabawny, a także ciekawy sposób. Mimo iż jest to tytuł komediowy, nie zabrakło tu poważniejszych momentów, które pokazują, jak okrutne może być społeczeństwo i jak mocno dyskryminowana grupa stara się przezwyciężyć tę trudną sytuację. Wszystkiemu sprzyjają niesamowite i wyjątkowe lekcje pana Niezabijskiego, którego nie sposób nie polubić, a także uczniowie, którzy dają z siebie wszystko. Cena jednego tomu to 18,90 zł, jednak myślę, iż warto się skusić, aby mieć tę mangę na półce.

Kolejne niechciane wyskakujące okienko, jednak Unia Europejska wymaga od nas, byśmy poinformowali Cię o wykorzystywaniu i zjadaniu twoich ciasteczek (cookies). Robimy to tylko po to, by zwiększyć komfort i funkcjonalność portalu oraz dlatego, że jesteśmy głodni i lubimy ciasteczka. Zgodnie więc z Polityką Cookies, czuj się poinformowany nasz drogi użytkowniku.