Konwenty Południowe - Poniedziałkowy Flash Konwentowy #93

Kolejne niechciane wyskakujące okienko, jednak Unia Europejska wymaga od nas, byśmy poinformowali Cię o wykorzystywaniu i zjadaniu twoich ciasteczek (cookies) oraz wykorzystywaniu Twoich super tajnych danych. Robimy to tylko po to, by zwiększyć komfort i funkcjonalność portalu oraz dlatego, że jesteśmy głodni i lubimy ciasteczka. Zgodnie więc z Polityką Prywatności, czuj się poinformowany nasz drogi użytkowniku.

W ostatni poniedziałek nie było Flasha, bo na weekend nie zaplanowano nic. Jednak teraz rzeczywistość wydaje się być chętna, by zadośćuczynić nam za tamten stan rzeczy i na najbliższe dni przewiduje dla nas do wyboru cztery różne wydarzenia. 

 

By zachować jakiś porządek rzeczy, zaczniemy od południa Polski, a więc od Imladrisu – Krakowskiego Weekendu z Fantastyką. Potrwa on od 9 do 11 listopada i odbędzie się pod znakiem smoka – bo jako się rzekło, jest to konwent krakowski, a bez smoka wawelskiego Kraków nie jest Krakowem. Do tego – w opinii wielu osób – Kraków na polu fantastycznym RPG-ami stoi, dlatego też na tegorocznej edycji konwentu aż trzy sale przeznaczono na sesje. Oprócz mistrzów gry i graczy będzie można tam spotkać także pisarzy i innych zaproszonych gości, i to więcej niż trzech, więcej nawet niż trzy razy po pięć, ale pozwolę sobie wymieć właśnie trzech z nich: Pawła Majkę, Andrzeja Pilipiuka i Nerd Kobietę. Oprócz tego na uczestników czekać będzie games room i wystawcy, u których będzie można kupić zarówno planszówki, jak i ręcznie wyrabianą biżuterię oraz inne ciekawe rzeczy. Nie zabraknie również atrakcji: prelekcji, np. o najnowszych wieściach z Darknetu, paneli (skoro już jesteśmy w temacie sieci – to na przykład o tym, jak się wybić w Internecie) i konkursów – między innymi na rozpoznawanie gier planszowych na podstawie fragmentów instrukcji. Za wejście i doświadczenie tych wszystkich atrakcji na własnej skórze w formie pełnej, to jest trzydniowej, zapłacimy 50 złotych, za wejście w piątek – 20 zł, wejściówka na niedzielę to koszt rzędu 10 złotych, zaś cena na samą sobotę zawiera w sobie liczbę trzy i wynosi 30 zł.
Logo konwentu fantastycznego Imladris

Nieco bardziej na północ, we Wrocławiu, w dniach 10-11 listopada odbędzie się XIX edycja Gratislavii, w czasie której w sobotę w godzinach od 10 do 20, a w niedzielę od 10 do 18 będzie można zagrać w gry planszowe wszelkiej maści i związane z różną tematyką – od „starwarsowych” gier figurowych, poprzez te inspirowane historią, jak na przykład „Amazonki”, aż po gry strategiczne (jak ta o wymownym tytule „Śledztwo”). Wstęp na wydarzenie jest całkowicie darmowy, nie oznacza to jednak, że nie będzie tam okazji, by odchudzić nieco swój portfel, bowiem na miejscu będzie też możliwość zakupienia większości gier, które będą tam prezentowane. Co więcej, spośród grających wylosowane zostaną osoby, które otrzymają nagrody i upominki. 

Logo konwentu gier planszowych Gratislavia

Także dla fanów gier nieplanszowych, miłośników i pasjonatów e-sportu mamy propozycję na najbliższy weekend – jest to E-Ryba, czyli pierwszy rybnicki konwent e-sportowy (trzymamy kciuki, żeby nie był ostatni), który odbędzie się w dniach 10-11 listopada. Wybrać się tam można zarówno jako gracz, ale też jako widz. Podczas E-Ryba Game Fest zostaną rozegrane turnieje w takich grach jak „League of Legends”, „Fifa 19”, „Quake Champions”, „Fortnite” czy „Hearthstone”. Ponadto rozegrany zostanie turniej w jednej z najpopularniejszych na świecie gier karcianych, jaką jest „Magic: The Gathering” – bo jednak gry bez prądu też są fajne. Na festiwalu będzie też okazja, żeby zagrać w gry z czasów, kiedy jeszcze były czasy – stare gry elektroniczne. Bo kiedyś to były czasy, ale teraz to nie ma czasów... Natomiast z faktem, że każdy woli wygrywać, połączona jest propozycja cen wejściówek: można mianowicie albo zdecydować się na „zwykłą” wejściówkę, której koszt wynosić będzie 40 złotych, albo też na taką, w ramach której otrzymamy już na starcie upominek – i wtedy kosztować będzie nas ona 80 złotych.

Logo konwentu esportowego E-Ryba

Zazwyczaj konwenty, wydarzenia fandomowe i dni fantastyczne odbywają się w weekendy, ale  to nie jest reguła, która jest nie do przeskoczenia, co dość dobitnie pokazują XXXIX Dni Kultury Japońskiej odbywające się w Łodzi w dniach 5-9 listopada, czyli od poniedziałku do piątku. Bo właściwie czemu nie? Dodatkową gratkę dla fanów kultury japońskiej stanowić może fakt, że jest to dość nietypowe wydarzenie na naszej konwentowej mapie – nie będzie tu gier planszowych czy konkursu cosplay, za to duża dawka wiedzy na temat realiów życia w Japonii (np. prelekcja „Młodzi ludzie na japońskim rynku pracy” Taiki Masudy) i możliwość kontaktu ze sztuką Kraju Kwitnącej Wiśni „na żywo” – na przykład podczas Tańca Obon wykonywanego przez studentów z Japonii. Coś dla siebie znajdą tam także ci, których interesuje przede wszystkim tradycja, na przykład możliwość uczestniczenia w pokazie prawidłowego zakładania kimona, który zaprezentowany zostanie przez Junko Ito. Tegoroczna edycja odbędzie się pod hasłem „Japońska tradycja, nauka i praca”, zaś wstęp na nią jest całkowicie darmowy.

Logo XXXIX Dni Kultury Japońskiej